Dyniowe ciasteczka – Halloween

Już niedługo Halloween. Zagraniczne upodobanie do strachów, potworów, przebierania się za monstra i zabawy w klimatach rodem z horroru cieszą się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Jeszcze wprawdzie nikt nie biega po ulicach krzycząc: „Cukierek, albo psikus!”, ale nie wiadomo, jak sytuacja będzie wyglądała za kilka lat. Nie jestem zwolenniczką przejmowania obcych świąt oraz obyczajów, ale ten jest wyjątkowo pocieszny. Nie ukrywam, że najbardziej podoba mi się kulinarne oblicze Halloween. Uwielbiam kulturę gotycką oraz horrory, a to święto daje możliwość wykorzystania tego w kuchni. Zapraszam zatem na pachnące, dyniowe ciasteczka w kształcie Jack-o’-lantern. A już niedługo kolejne straszne przysmaki, a także historia Halloween.

Dyniowe ciasteczka– Halloween – przepis:

150 g musu z dyni
120 g mąki pszennej
75 g cukru
60 g masła
2 jajka
1 łyżka stołowa śmietany
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka sody

W rondelku rozpuszczamy masło. Następnie dodajemy cukier, jajka ekstrakt waniliowy, łyżkę śmietany i dokładnie mieszamy. Kolejnym składnikiem jest mus z dyni. Na sam koniec dosypujemy mąkę pszenną z łyżeczką sody. Mieszaninę ponownie mieszamy po czym rozlewamy do foremek w kształcie dyni. Ciasteczka pieczemy przez 23-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Dyniowe ciasteczka - Halloween

Ciasteczka a’la Mitsukazu Mihara

Wszyscy, którzy śledzą losy balsamisty Shinjurō czy zapoznali się z ostatnio wydanym w Polsce Nawiedzonym domem, na pewno kojarzą śmieszną, pojawiającą się czasami postać (być może alter ego samej autorki). Dziś przygotowałam przepis na ciasteczka z tą podobizną.


Przepis na ciasteczka a’la Mitsukazu Mihara:

200 g mąki
100 g cukru
2 jajka
60 g masła
pół łyżeczki sody
20 g czekolady
szczypta soli
kropki i igły czekoladowe

Mieszamy mąkę, cukier, sól oraz sodę, następnie dodajemy roztopione masło i jajka. Całość dobrze zagniatamy. Niewielką część ciasta mieszamy z roztopioną czekoladą do momentu, aż masa będzie jednorodna. Ciasteczka a'la Mitsukazu MiharaJasne ciasto rozwałkowujemy, po czym przy pomocy noża wycinamy z niego głowę postaci. Z ciemnego rozwałkowanego ciasta w podobny sposób wycinamy kapelusze. Oczy robimy z kropek czekoladowych, a buzię z igieł. Doklejamy kapelusz do głowy. Ciastka pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 12-15 minut.

Gotyk w japońskiej popkulturze – część 3

I ostatnia część artykułu Gotyk w japońskiej popkulturze.

Okładka czasopisma "Gosu Rori"

Okładka czasopisma "Gosu Rori"

Gothic Lolita to nie tylko stroje, to swoista filozofia życia, sposób na wyrwanie się z jednorodnego, uporządkowanego społeczeństwa japońskiego, w którym brakuje miejsca na indywidualność. Różne subkultury młodzieżowe pozwalają Japończykom na krótki okres zapomnieć o homogeniczności japońskiego społeczeństwa i poszaleć zanim będzie trzeba ubrać się w stonowany garnitur, przyczesać schludnie włosy i wraz z innymi rozpocząć użyteczne społecznie życie.

Na Zachodzie uważa się, że fantazyjnie ubrana młodzież jest w Japonii zjawiskiem ogólnie powszechnym i tolerowanym, znacznie popularniejszym niż w Ameryce czy Europie. Jest to twierdzenie dalekie od prawdy. Większe skupienia różnych subkultur możemy znaleźć jedynie w bardzo dużych aglomeracjach miejskich. Najsłynniejszym miejscem spotkań grup młodzieżowych jest dzielnica Harajuku w Tokio. Na prowincji natomiast zjawisko to przybiera marginalny zasięg. Inaczej kwestia wygląda w przypadku tolerancji. Do póki mamy do czynienia z młodzieżą i studentami (w Japonii student nie jest traktowany jako osoba w pełni dorosła mimo, że może korzystać ze wszystkich praw tj. głosowanie, możliwość zakupu alkoholu itp.) wszystko jest w należytym porządku bowiem jest to okres, w którym można pozwolić sobie na ekspresywny sposób wyrażania własnej osobowości. Podobne zachowania w wykonaniu osób dorosłych, w świetle rozumienia tego słowa w japońskiej kulturze, czyli pracujących, w szczególności manifestowane w miejscu pracy, potrafią spotkać się z ostrą krytyką oraz budzą ogólnie negatywne uczucia. Japoński gotyk, ze względu na specyfikę kultury japońskiej przybrał trochę inną formę niż np. w przypadku subkultury Gotów w Europie. Przede wszystkim w Japonii mamy do czynienia z silną profesjonalizacją i komercjalizacją zjawiska. Mimo, że Gothic Lolita jest tre