Czasami człowiek ma ochotę zjeść coś szybko i dobrze. Wtedy z pomocą przychodzi ciasto francuskie. Przy jego pomocy możemy wyczarować różne pyszności na słodko oraz na słono.  Oczywiście ciasto francuskie może odgrywać też rolę główną, a nie tylko być pomocnikiem w  dojadaniu resztek z lodówki. Dziś małe połączenie smaków.

Gruszka i kozi ser zapiekane w cieście francuskim – przepis

260 g ciasta francuskiego
120 g sera koziego (twarogowego, o konsystencji polskiego sera białego)
1 gruszka
pół awokado
2 łyżki sosu pomidorowego
woda różana

Prostokątny arkusz ciasta francuskiego kroimy na 4 równe części. Przy pomocy małej foremki na jednej z każdej z  czterech części ciasta wycinamy dowolne kształty. Na cieście układamy pokrojony w plastry ser kozi i przykrywamy go pokrojoną w plasterki gruszką. Całość smarujemy pędzelkiem wodą różaną po czym zamykamy ciastko, a brzegi ściskamy widelcem (przez wycięte otwory powinno być widać składniki). Ciastka pieczemy przez około 20 minut w temperaturze 180 stopni. Podajemy przybrane awokado i skropione sosem pomidorowym (możemy dodać do niego odrobinę chilli, ale trzeba uważać by nie zabiło ono smaku potrawy.

Ciasto francuskie z gruszką i kozim serem, Fot. Hanami®

Ciasto francuskie z gruszką i kozim serem, Fot. Hanami®

Udostępnij

4 thoughts on “Gruszka i kozi ser zapiekane w cieście francuskim

  1. To nie jest, Magdo, „małe połączenie”, to wielkie, pyszne trio:-)! Kozie sery uwielbiam, a całe zestawienie komponuje się ze sobą idealnie.

  2. Tak, ciasto francuskie nie raz przyszło mi z pomocą, jest takie uniwersalne! Chociaż ciasto ciastu nierówne, tylko te na bazie masła są prawdziwie pyszne. Twoje połączenie gruszki z twarożkiem kozim bardzo mnie zaintrygowało – brzmi bezbłędnie, ja zwykle kombinowałam z gorgonzolą lub Lazurem, też było fajnie. serdeczności weekendowe!!

      • Mi się zdarzyło połasić na superhiperpromocyjną cenę!@!!! i potem żałowałam. na jakości nie ma co oszczędzać 🙂 Wątpliwy aromat margarynowy zniweczył plany jakie miałam wobec francuskiego ciasta 😉 nigdy więcej!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *