W grudniu, w moim mieszkaniu panowały egipskie ciemności. Słońca było tak mało, że praktycznie nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć. Mam nadzieję, że w styczniu trochę nadrobię. Tymczasem zapraszam na „mroczne” okładniczki.

Okładniczki z białym winem i kolendrą – przepis:

1000 g okładniczek
300 ml białego wina
2 szalotki
pół pęczka świeżej kolendry
oliwa
sól, pieprz

Oczyszczone okładniczki wrzucamy na patelnię z rozgrzaną oliwą. Smażymy na średnim ogniu aż się otworzą. Następnie dodajemy drobno posiekaną cebulę. Smażymy 1-2 minuty. Całość zalewamy białym winem, przyprawiamy i gotujemy przez kolejne 2-3 minuty. Okładniczki rozkładamy do misek i posypujemy kolendrą. Podajemy ze świeżą bagietką lub grzankami.

Okładniczki z białym winem i kolendrą, Fot. Hanami

2 thoughts on “Okładniczki z białym winem i kolendrą

  1. Wow! Miło się czegoś nowego nauczyć!:) O okładniczkach słyszę pierwszy raz. Ale czytam, że to rodzaj małż, więc na pewno, by mi zasmakowały. Owoce morza mogę jeść bez końca. Zresztą trenuję, a są źródłem białka. Idealne:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *