Ciasto francuskie z budyniem i świeżymi jagodami

Lato, słońce, wakacje. W takich warunkach wielu osobom nie chce się gotować. Co zatem podać na lipcowy podwieczorek? Najlepiej szybkie ciasta z sezonowymi owocami. Oto jedno z nich.

Ciasto francuskie z budyniem i świeżymi jagodami – przepis:

gotowe ciasto francuskie
300 ml budyniu waniliowego
150-200 g jagód
liście ziół do ozdoby

Z ciasta francuskiego wykrawamy obręcz o średnicy 23-24 centymetrów. Ciasto przekładamy do formy wysmarowanej masłem o średnicy 22 cm (układamy tak, by ciasto wystawało około 1 centymetr na boki). Pieczemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W między czasie przygotowujemy budyń waniliowy, a po ugotowaniu studzimy go. Na upieczony i ostudzony spód nakładamy równomiernie warstwę budyniu, a następnie dobrze umyte i osuszone jagody. Ciasto ozdabiamy liśćmi świeżych ziół.

Ciasto francuskie z budyniem i świeżymi jagodami, Fot. Hanami®

Budyń migdałowy (kuchnia marokańska)

Po warzywnej przystawce i aromatycznym daniu głównym z kurczakiem przyszedł czas na deser. Wybrałam danie, które będzie bliskie wielu osobom, a mianowicie marokański budyń. Za sprawą migdałów, wody różanej oraz mąki ryżowej zmienia on swoje oblicze. Przepis pochodzi z książki Food for Friends: Moroccan.

Budyń migdałowy (kuchnia marokańska) – przepis:

500 ml mleka
55 g cukru pudru
2 łyżki skrobi kukurydzianej
1 łyżka mąki ryżowej
60 ml wody
70 g mączki migdałowej lub siekanych migdałów (ja użyłam migdałów w płatkach)
1 łyżka wody różanej

Mleko wlewamy do rondelka, wsypujemy cukier puder, mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. W międzyczasie w miseczce mieszamy wodę ze skrobią kukurydzianą i mąką ryżową. Całość zalewamy gorącym mlekiem. Dokładnie mieszamy trzepaczką po czym ponownie przelewamy do garnka dodajemy migdały (lub mączkę migdałową), mieszamy i gotujemy jeszcze przez krótką chwilę. Dodajemy łyżkę wody różanej, mieszamy po czym zestawiamy z ognia. Rozlewamy do miseczek i po ostudzeniu wstawiamy na około godzinę do lodówki. Podajemy z płatkami migdałowymi, albo płatkami migdałowymi wymieszanymi z cukrem pudrem i cynamonem.

Budyń migdałowy (kuchnia marokańska), Fot. Hanami®

Tarta budyniowa z bezą

Lubię lekkie, pachnące tarty budyniowe. Można je podawać na różne sposoby: ze świeżymi owocami, z suszonymi owocami, wiórkami czekoladowymi, wafelkami. Wybornie smakują również z bezą. Chrupiąca, słodka, rozpływająca się w ustach beza bardzo przyjemnie komponuje się z delikatnym budyniem. Dziś przepis na bezę, którą można dodać np. do takiej tarty, jaką zaprezentowałam w poniedziałek.

Beza – przepis:

150 g cukru pudru
3 białka jajka
1 łyżka octu

Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie powoli dosypujemy cukier i ubijamy dalej. Na sam koniec dolewamy łyżkę octu i ubijamy jeszcze chwilę. Gotowe białka wylewamy na papier do pieczenia (średnica zbliżona do wielkości formy tarty). Bezę wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy przez kolejne 85 minut. Po upieczeniu uchylamy piekarnik i zostawiamy bezę do ostygnięcia.

Tarta z budyniem i czekoladą

Nie lubię poniedziałku to polska komedia z 1971 roku wyreżyserowana przez Tadeusza Chmielewskiego. Zaopatrzeniowiec szukający po stolicy dreblinek do kombajnu, zagubiony Włoch czy kolejka za papierem toaletowym, to tylko kilka migawek z produkcji. Suma sumarum pierwszy dzień tygodnia okazuje się dla wielu osób wcale nie taki zły. Moim sprawdzonym przepisem na optymistyczny poniedziałek jest kawałek dobrego ciasta do drugiej porannej kawy (u mnie około 10:00). Może i Wy się skusicie na tartę z budyniem czekoladowym?

Tarta z budyniem i czekoladą – przepis:

Spód tarty:

250 g mąki
120 g masła
50 g cukru
3 żółtka

Masło rozpuszczamy w misce. Następnie dodajemy pozostałe składniki i dobrze wygniatamy. Robimy z ciasta kulę, owijamy folią spożywczą i wstawiamy na 30 minut do lodówki. Po wyjęciu ciasto rozpłaszczamy wałkiem (nie daje się ono dobrze rozwałkować) po czym wkładamy do formy (średnica 28 cm). To, co odpadnie doklejamy ręcznie. Przy pomocy widelca nakłuwamy ciasto, co zapobiegnie wybrzuszeniu się podczas pieczenia. Z papieru do pieczenia wycinamy okrąg nieco większy niż średnica formy. Układamy okrąg w formie i wsypujemy na niego fasolki. Ciasto pieczemy przez 20-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Po około 10 minutach pieczenia wyjmujemy fasolki.

Nadzienie:

opakowanie budyniu czekoladowego
cukier (jeżeli budyń jest niesłodzony)
50 g masła
gwiazdki lub wiórki z białej oraz gorzkiej czekolady

Kiedy spód ciasta trochę przestygnie, przygotowujemy budyń według wskazówek na opakowaniu. Na sam koniec mieszania dodajemy masło, po czym całość miksujemy przez 2-3 minuty. Po około 10 minutach wlewamy budyń na ciasto. Po ostygnięciu ozdabiamy czekoladowymi dodatkami.

Tarta z budyniem i czekoladą

Tarta budyniowa z truskawkami

Truskawki bardzo dobrze komponują się z budyniem, w szczególności waniliowym. Obie pyszności znajdziemy w przepisie na tartę budyniową z truskawkami


Przepis na tartę budyniową z truskawkami:

1 ½ szklanki mąki
½ szklanki cukru
1 łyżeczka soli
120 g masła
1 jajko
2 łyżki wina Marsala

W naczyniu mieszamy mąkę, cukier, masło, sól, jajko oraz wino Marsala, po czym dokładnie ugniatamy. Kiedy ciasto jest wyrobione, wkładamy je na 30 minut do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy i wypełniamy nim posmarowaną masłem formę. Wycinamy z papieru do pieczenia koło większe niż foremka, wkładamy je do formy i wsypujemy około pół kilo fasoli (dzięki temu ciasto nie straci kształtu podczas pieczenia). Formę wstawiamy na około 20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Nadzienie:

750 ml mleka
budyń waniliowy z cukrem (na 750 ml mleka
100 g masła
700 g truskawek

Przygotowujemy budyń. Gdy jest gotowy dodajemy do niego masło i miksujemy, aż powstanie jednolita, kremowa masa po czym odstawiamy do ostygnięcia. W międzyczasie kroimy truskawki w plasterki. Na koniec wylewamy przestudzaną masę budyniową do formy z upieczoną tartą, a następnie układamy na wierzchu truskawki i wstawiamy do lodówki na około 2-3 godziny. Ciasto podajemy na zimno.

Tarta budyniowa z truskawkami, fot. Hanami®

Napoleonka

Napoleonka, fot. Hanami®Nie ma drugiego takiego ciasta, które kojarzy mi się tak bardzo z podstawówką jak Napoleonka. Na zajęciach z ZPT robiło się kanapki, sałatkę i jedno, proste ciasto, nie wymagające pieczenia, którym była właśnie Napoleonka. W mojej szkole mianem tym określano specjał składający się z krakersów (lub ewentualnie jakiś innych ciastek) oraz budyniu z masłem. Każdy ma zapewne swoją wersję Napoleonki, ja proponuję taką świąteczną z bananami i wiórkami kokosowymi. Smacznego!

Przepis na napoleonkę:

1 litr mleka
2 budynie waniliowe (z cukrem)
2 duże łyżki cukru
2 duże łyżki mąki ziemniaczanej
80 gram masła
100 g wiórków kokosowych
1 duży banan
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
paczka krakersów

Gotujemy budyń (w naczyniu poza budyniem mieszamy cukier, mąkę ziemniaczaną oraz ekstrakt waniliowy), po czym odstawiamy, aby się schłodził. Następnie dodajemy masło oraz wiórki kokosowe i miksujemy. Przygotowujemy formę o podstawie prostokąta, którą wykładamy krakersami. Banana kroimy w plasterki. Nakładamy warstwę budyniu, banana i warstwę krakersów (konfiguracja dowolna) aż do wypełnienia naczynia. Napoleonkę wstawiamy do lodówki na dwie, trzy godziny.