Krem czekoladowy z truskawkami

Truskawki świetnie łączą się z czekoladą. Jeśli szukacie szybkiego i bardzo łatwego przepisu na pyszny letni deser, to własnie jest jeden z nich.

Krem czekoladowy z truskawkami – przepis:

200 g gorzkiej czekolady
200 ml kremówki 36%
truskawki

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Dodajemy kremówkę i dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Krem rozlewamy do miseczek i kiedy ostygnie wstawiamy go na 3-4 godziny do lodówki. Przed na wierzch nalewamy trochę musu truskawkowego (możemy też udekorować krem pokrojonymi truskawkami).

Krem czekoladowy z truskawkami, Fot. Hanami

Mazurek z czekoladą i piankami

Nieco ekstrawagancka wersja mazurka.

Mazurek z czekoladą i piankami – przepis:

Spód:
180 g mąki
50 g drobno posiekanych orzechów włoskich
130 g masła
50 g cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

Do miski wsypujemy mąkę, posiekane orzechy, cukier, dodajemy posiekane zimne masło, jajko i sól. Szybko wyrabiamy. Z ciasta robimy kulkę i wstawiamy je do lodówki na 30 minut. Następnie ciasto rozwałkowujemy. Możemy z niego zrobić jeden duży mazurek (około 26-28 cm średnicy) lub kilka małych. Spody pieczemy przez 17-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.

Polewa i dodatki:
100 g gorzkiej czekolady
małe pianki

Czekoladę łamiemy na kostki. Kostki układamy na zapieczonym spodzie i całość wstawiamy na kilka minut do piekarnika rozgrzanego do 120 stopni. Kiedy czekolada się roztopi rozsmarowujemy ją równomiernie nożem. Na czekoladzie układamy pianki.

Mazurek z czekoladą i piankami, Fot. Hanami

Urodzinowy biszkopt z kremem z zielonej herbaty matcha i kremowym musem brzoskwiniowym

Wakacje to u mnie w rodzinie sezon urodzinowo-imieninowo-rocznicowy. Z tego też względu ciast nie brakuje. Jakiś czas temu przygotowałam cudowny torcik biszkoptowy, w którym połączyłam krem na bazie zielonej herbaty matcha z lekkim musem kremówkowo-brzoskwiniowym. Polecam jeśli lubicie nietypowe smaki.

Biszkopt z kremem z zielonej herbaty matcha i kremowym musem brzoskwiniowym – przepis:

3 jajka
75 g + 50 g + 40-60 g cukru
85 g mąki
20 g masła
160 g mascarpone
200 ml + 200 ml kremówki 30%
6-8 g herbaty matcha
5 małych brzoskwiń
3-4 g + 7-9 g żelatyny
50 ml + 90-110 ml wody
wiórki czekoladowe

Jajka ubijamy z cukrem przez około 9-10 minut. Następnie powoli dodajemy przesianą przez sito mąkę i delikatnie mieszamy. Na sam koniec dolewamy rozpuszczone, ale ostudzone masło i ponownie mieszamy. Biszkopt przelewamy do tortownicy o średnicy 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia, a także na kawałek papieru do pieczenia, na którym wcześniej rysujemy prostokąt o wymiarach 36 cm x 8 cm (ciasto powinno mieścić się w prostokącie. Biszkopty pieczemy przez 11-18 minut w temperaturze 175 stopni. Po upieczeniu wyjmujemy ciasto i odstawiamy do ostudzenia. Z prostokąta wykrawamy dwa paski o wymiarach 35 cm x 3 cm. Tą samą formę w której piekliśmy spód wykładamy ponownie papierem do pieczenia, wkładamy do niej spód, a następnie z pasków robimy boki.

3-4 g żelatyny rozpuszczamy w 50 ml prawie gorącej wody. Ubijamy 200 ml kremówki z 50 g cukru. Do miseczki wrzucamy 1 łyżkę mascarpone, dodajemy zieloną herbatę matcha i dokładnie mieszamy. Następnie do ubitej kremówki dodajemy mascarpone oraz mascarpone wymieszane z herbatą i miksujemy na gładką masę. Dobrze rozpuszczoną żelatynę łączymy najpierw z 2-3 łyżkami masy, następnie przelewamy do miski z pozostałą częścią masy i dokładnie miksujemy. Masę przelewamy do formy wyłożonej biszkoptem i wstawiamy na godzinę do lodówki.

7-9 g żelatyny rozpuszczamy w 90-110 ml prawie gorącej wody. Brzoskwinie obieramy ze skórki, wrzucamy do garnka zasypujemy 40-60 gramami cukru i przesmażamy. Następnie przy pomocy blendera przerabiamy brzoskwinie na gładki mus. Po przestudzeniu mus owocowy łączymy z kremówką i dokładnie mieszamy. Dobrze rozpuszczoną żelatynę łączymy najpierw z 2-3 łyżkami masy, następnie przelewamy do miski z pozostałą częścią masy i dokładnie miksujemy. Masę odstawiamy na 10-15 minut po czym przelewamy ją przelewamy do formy na krem o smaku zielonej herbaty. Przed podaniem ciasto posypujemy wiórkami czekoladowymi.

Biszkopt z kremem z zielonej herbaty matcha i musem brzoskwiniowym,  Fot. Hanami®

Sernik imbirowy

Lato to też idealny okres na serniki. Wszystkim, którzy lubią intensywne smaki polecam ten imbirowy.

Sernik imbirowy – przepis:

600 g twarogu półtłustego
110 g imbiru
200 ml śmietany kremówki 30%
150 g cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3 jajka

Imbir obieramy ze skóry i przy pomocy blendera przerabiamy na mus. Ser mielimy dwa, trzy razy. Zmielony twaróg, cukier, jajka, mus z imbiru, kremówkę i mąkę ziemniaczaną wrzucamy do miski, po czym całość miksujemy mikserem na gładką masę. Masę przelewamy do formy (o średnicy 20-22 cm) wyłożonej papierem do pieczenia oraz wysmarowanej masłem. Sernik wstawiamy na 60-70 minut do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni. Po upieczeniu i ostudzeniu sernik wstawiamy jeszcze na 2-3 godziny do lodówki. Przed podaniem posypujemy posiekaną czekoladą

Sernik imbirowy, Fot. Hanami®

Piernikowa charlotte russe

Charlotte russe to klasyka. Recepturę tego deseru stworzył Marie-Antoine Carême (1784-1833) jeden z najznamienitszych francuskich szefów kuchni. Podstawę charlotte stanowi krem bawarski i biszkopty (kocie języczki), a nazwa miała uhonorować zarówno angielską księżniczkę Charlotte (1796-1817), jak i cara Aleksandra I (1777-1825). Ja, tym razem postanowiłam przygotować piernikową wersję tego cudownego deseru.

Przepis na Piernikowa Charlotte russe:

Biszkopt:

2 jajka
50 g cukru
60 g mąki

Jajka ubijamy z cukrem przez około 7-8 minut. Następnie powoli dodajemy przesianą przez sito mąkę i delikatnie mieszamy. Biszkopt przelewamy do tortownicy o średnicy 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Biszkopt pieczemy przez 15-25 minut w temperaturze 175 stopni. Po upieczeniu wyjmujemy ciasto z tortownicy i odstawiamy do ostudzenia.

Krem piernikowy:

300 ml śmietany kremówki 30%
200 ml mleka
50 g cukru
8-10 g żelatyny
2 łyżki przyprawy piernikowej
200 g katarzynek (pierników)
1 opakowanie biszkoptów kocie języczki (około 200 g)
drobno posiekana gorzka czekolada

Mleko mieszamy z cukrem oraz przyprawą piernikową i doprowadzamy prawie do wrzenia. Zestawiamy z kuchni. Żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody, mieszamy po czym łączymy z przestudzonym mlekiem. Śmietanę ubijamy, a następnie łączymy z mlekiem. Zmniejszamy średnicę biszkopta o około 1 centymetr. Tortownicę (tą samą, w której piekliśmy ciasto) wykładamy po bokach papierem do pieczenia. Na dnie umieszczamy biszkopt, a na około układamy biszkopty. Na koniec nalewamy do środka masę. Ciasto wstawiamy na 2-4 godziny do lodówki. Przed podaniem ciasta kroimy katarzynki na 6 kawałków każdą. Nakładamy kawałki na wierzch ciasta i posypujemy posiekaną gorzką czekoladą.

Piernikowa charlotte russe, Fot. Hanami®

Ciasto czekoladowe bez mąki z kremem kajmakowym

Ten przepis został mi jeszcze ze świąt. Wśród licznych specjałów na wielkanocnym stole znalazło się także miejsce dla przepysznego ciasta czekoladowego z kremem kajmakowym.

Przepis na Ciasto czekoladowe bez mąki z kremem kajmakowym:

Ciemny spód:

100 g gorzkiej czekolady
100 g cukru
80 g masła
4 jajka

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy z cukrem. Czekoladę rozpuszczamy z masłem. Do tej masy dodajemy żółtka i mieszamy. Na koniec mieszamy wszystko z ubitymi białkami. Masę przelewamy do formy (moja miała 26 cm średnicy) i pieczemy przez 25-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Spód możemy przygotować na dwa sposoby. Pierwszy polega na tym, że smarujemy boki tortownicy masłem. Zapobiegnie to przyleganiu ciasta i na koniec będziemy mieć ciasto dwuwarstwowe o równych warstwach. W drugim sposobie rezygnujemy ze smarowania boków masłem. Ciasto przyklei się do formy i stygnąc opadnie tworząc ładne zagłębienie na krem z białej czekolady. Przed zdjęciem tortownicy będzie je trzeba oddzielić nożem, ale ta wersja jest znacznie łatwiejsza do porcjowania.

Krem kajmakowy:

300 g kajmaku
100 g śmietany kremówki 30%
100 g białej czekolady
150 g mascarpone

Kajmak rozpuszczamy w rondelku z białą czekoladą, łączymy to z kremówką. Na sam koniec, kiedy masa lekko przestygnie dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy. Kremową masę nakładamy na ostudzony spód. Ciasto wstawiamy na 3-4 godziny do lodówki.

Ciasto czekoladowe bez mąki z kremem kajmakowym,  Fot. Hanami®

Ciasto czekoladowe z kremem i bezą kokosową

Ostatnio zamiast prostych ciast częściej robię takie bardziej złożone np. z bezą, kremem, owocami. Oto przepis na jeden z taki wypieków.

Ciasto czekoladowe z kremem i bezą kokosową – przepis:

200 g mąki pszennej
130 g + 120 g + 30 g cukru
100 g mascarpone
4 jaja
200 ml śmietany kremówki
120 g masła
120 g gorzkiej czekolady
1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
50 g wiórków kokosowych

3 białka oddzielamy od żółtek i ubijamy z cukrem (130 g) na sztywną pianę. Na koniec dodajemy wiórki kokosowe i dokładnie mieszamy. Masę wykładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia o średnicy 26 cm. Bezę kokosową wstawiamy na 70-85 minut do piekarnika rozgrzanego do 130 stopni. Masło z czekoladą rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do miski wrzucamy 3 żółtka, jedno jajko, 120 g cukru i miksujemy przez 2-3 minuty. Masę jajeczną łączymy z rozpuszczoną czekoladą z masłem. Dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Dokładnie mieszamy. Masę przelewamy do tortownicy (o średnicy 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i wysmarowanej masłem. Ciasto czekoladowe pieczemy 35-45 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Kiedy ciasto i beza są już zimne przygotowujemy krem. Kremówkę ubijamy z cukrem (30 g), kiedy jest już gotowa dodajemy mascarpone i ponownie miksujemy. Krem nakładamy na wierzch ciasta czekoladowego, a na kremie umieszczamy bezę kokosową.

Ciasto czekoladowe z kremem i bezą kokosową, Fot. Hanami®

Skąd się bierze Ptasie Mleczko, czyli relacja z mikołajkowych warsztatów w Wedlu

Ciekawe, czy zastanawialiście się kiedyś, skąd się bierze czekolada, ile warstw ma Torcik Wedlowski i ile różnych etapów musi przejść Ptasie Mleczko, zanim z fabryki trafi do sklepów. Dzięki warsztatom w  Wedlu w Mikołajki miałam przyjemność osobiście zbadać w szczególności tę ostatnią kwestię. Samo zaproszenie na spotkanie miało formę dużego ręcznie wypisanego Torcika Wedlowskiego.

O wedlowskiej czekoladzie, procesie produkcji oraz wszystkich kwestiach technicznych opowiadał Dyrektor Zarządzający firmy pan Witold Ziobrowski. Wraz z grupą blogerek i blogerów, po przebraniu się w odpowiednie stroje ochronne, zwiedzaliśmy linie produkcyjną czekolady oraz  Ptasiego Mleczka. Podczas wycieczki nie tylko ja jedna stwierdziła, że atutem pracy w fabryce czekolady jest bardzo przyjemny zapach. Po części technicznej czekały zajęcia kulinarno-artystyczne, dostaliśmy bowiem do udekorowania Torcik Wedlowski oraz czekoladową bombkę. Torcik ozdobiłam czekoladowymi liniami z białej i ciemnej czekolady, a nad bombką będę pracować w domu, zamierzam bowiem zrobić na niej dekoracje rylcem. Podczas zmagań z czekoladową materią mogliśmy liczyć na porady Maestra Czekolady pana Janusza Profusa i pani Joanny Profus. Warsztaty w Wedlu były miłą okazja do spotkania się ze znajomymi. Poznałam też wiele nowych osób, które wcześniej kojarzyłam jedynie z blogów. Wszystkim dziękuję za miły dzień.

A jeśli będziecie w okolicy fabryki Wedla, to warto przyjrzeć się witrynie. Tegoroczna została bowiem zrobiona z  850 kilogramów czekolady. Przedstawia wnętrze pokoju ze stylowymi meblami, skrzynkę zabawek i ogromną ponad 2,5 metrową choinkę, wokół której jeździ czekoladowa kolejka. Jak się na nią patrzy to od razu robi się świątecznie.

Pociąg z czekoladowej witryny w Fabryce Czekolady E.Wedel, materiały prasowe

Pociąg z czekoladowej witryny w Fabryce Czekolady E.Wedel, materiały prasowe

Czekoladowe kreacje,  Fot. Hanami®

Czekoladowe kreacje z witryny

Czekoladowe kreacje,  Fot. Hanami®

Czekoladowe kreacje z witryny

Czekoladowa rzeźba,  Fot. Hanami®

Czekoladowa rzeźba

Czekoladowa rzeźba,  Fot. Hanami®

Czekoladowa rzeźba

Ptasie Mleczko przed...,  Fot. Hanami®

Ptasie Mleczko przed….

...i po czekoladowym prysznicu,  Fot. Hanami®

…i po czekoladowym prysznicu

Torcik ozdobiony przeze mnie, Fot. Hanami®

Torcik ozdobiony przeze mnie

Torcik zaproszenie, Fot. Hanami®

Torcik zaproszenie