Jeon z polskim kimchi

Jeon to rodzaj koreańskich nelśniko-placków z różnymi dodatkami. Danie świetnie sprawdza się jako przekąska do tradycyjnych alkoholi z Kraju Porannej Ciszy. W wersji z kimchi to idealne śniadanie po imprezowym weekendzie. Tym razem przygotowałam wersję fusion z najlepszym polskim kimchi – od Aleksandra Barona z Solec 44.

Jeon z polskim kimchi (porcja na 1 osobę) – przepis:

125 g kimchi (użyłam polskiego kimchi z gorczycą by Aleksander Baron)
100 ml zimnej wody
1 średnie jajko
30 g mąki z kleistej odmiany ryżu
30 g mąki pszennej
szczypiorek
sól
olej do smażenia

Do miski wysypujemy mąki, sól i dodajemy wodę. Dokładnie mieszamy, dodajemy jajko i ponownie mieszamy. Na sam koniec dodajemy kimchi (wraz z częścią płynną, która nada smak plackom). Całą masę wylewamy na rozgrzaną patelnię wysmarowaną olejem. Smażymy z dwóch stron do uzyskania ładnego złocisto-brązowego koloru. Przed podaniem posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Można serwować także z różnymi sosami.
Jeon z polskim kimchi

Kurczak po chińsku z cebulą, grzybami i bok choy

Jakiś czas temu na targowisku obok Hal Mirowskich w Warszawie wypatrzyłam przepiękne warzywo – bok choy (inna nazwa pak choi). Jest to chińska kapusta, której nazwę można przetłumaczyć dosłownie, jako „białe warzywo”. Kapusta nie jest jednak biała, tylko zielona oraz ma bardzo przyjemny smak. W Chinach dostępne jest kilka jej odmian. Tutaj nie ma co marudzi, biorę co jest. Przez całą drogę do domu intensywnie zastanawiałam się, co mogę wyczarować ze swojej zdobyczy. Przypadkiem w Internecie trafiłam na przepis Angeli Hartnett, w którym bok choy smaży się z kurczakiem, czosnkiem oraz cebulą. Do tego podałam biały ryż krótkoziarnisty (taki jak do sushi). Jedzenie jest smaczne, aromatyczne i pachnące Azją. Z czystym sercem mogę polecić ten przepis.

Kurczak po chińsku z cebulą, grzybami i bok choy – przepis:

mała pierś z kurczaka
2 główki pak choy
4 młode cebule ze szczypiorem (zamieniłam to na dwie małe białe cebule)
100 g grzybów leśnych (użyłam grzybów mun, waga po zalaniu ich wodą)
1 ząbek czosnku
1 łyżka świeżo startego imbiru
1 gwiazdka anyżu
1/2 łyżki świeżo posiekanej papryczki chilli
1 łyżka posiekanego szczypiorku
4 łyżki sosu sojowego
2 łyżki octu balsamicznego
natka pietruszki

Suszone grzyby mun wrzucamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Na średnio rozgrzaną patelnię wrzucamy kurczaka i smażymy go przez około 3-4 minuty. Dodajemy imbir, wyciśnięty czosnek, anyż oraz chilli i ponownie smażymy przez około 30 sekund. Następnie dodajemy bok choy, cebulę, grzyby pokrojone w cienkie paseczki. Smażymy przez kolejne 3-4 minuty. Na sam koniec doprawiamy całość sosem sojowym, octem balsamicznym, szczypiorem i natką pietruszki. Ja dodatkowo dodałam trochę świeżej kolendry, którą uwielbiam.

Kurczak po chińsku z cebulą, grzybami i bok choy