Panna cotta z musem śliwkowym

Już prawie weekend, przyda się zatem co słodkiego, na przykład lekka pachnąca śliwkami panna cotta.

Panna cottaz musem śliwkowym – przepis:

400 ml śmietanki kremówki 36%
100 ml mleka
1 łyżka ekstraktu waniliowego
30 g cukru
2 płaskie łyżeczki żelatyny
mus śliwkowy (najlepiej domowej roboty)

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i wlewamy odrobinę zimnej wody. W ganku podgrzewamy śmietanę kremówkę, mleko, cukier i ekstrakt waniliowy. Kiedy mieszanina się zagotuje, rozpuszczamy w niej żelatynę. Rozlewamy do foremek (lub miseczek, zależnie od planowanego sposobu podania). Po przestudzeniu panna cottę wstawiamy do lodówki na dwie trzy godziny. Przed podaniem na wierzch nakładamy trochę musu śliwkowego.

Panna cotta z musem śliwkowym, Fot. Hanami®

Panna cotta z wodą różaną i konfiturą porzeczkową

Woda różana powszechnie używana jest w kuchni arabskiej, w szczególności jako dodatek do słodyczy oraz napojów. W mojej kuchni gości dość często. Uwielbiam, kiedy podczas gotowania jej zapach roznosi się po mieszkaniu. Ostatnio dodałam ją do panna cotty.

Panna cotta z wodą różaną i konfiturą porzeczkową – przepis:

250 ml śmietanki kremówki 36%
150 ml mleka
80 g cukru
3-4 łyżki wody różanej
2 łyżki syropu klonowego
11-13 g żelatyny
konfitura porzeczkowa
kawałki białej czekolady

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i wlewamy odrobinę zimnej wody. W garnku podgrzewamy śmietanę kremówkę, cukier, syrop klonowy, wodę różaną oraz mleko. Kiedy mieszanina się zagotuje, zdejmujemy ją z palnika. Następnie rozpuszczamy w mieszaninie żelatynę i rozlewamy do foremek. Po przestudzeniu wstawiamy panna cottę do lodówki na 4-5 godzin. Przed podaniem ozdabiamy konfiturą porzeczkową i kawałkami białej czekolady.

Panna cotta z wodą różaną i konfiturą porzeczkową, Fot. Hanami®

Panna cotta z czarnym sezamem

Współczesne japońskie cukiernictwo do perfekcji opanowało sztukę łączenia zachodnich wpływów z rodzimą tradycją kulinarną. I tak powstają rolady z dodatkiem słodkiej pasty z fasoli, zielone czekoladki o smaku herbaty matcha, biszkopty z rzodkwią japońską czy desery na zimno z kurogoma (czarnym sezamem). Ten ostatni składnik to wspaniały dodatek nie tylko do łakoci, w cukiernictwie święcący triumfy od kilku lat. Dziś przygotowałam przepis na panna cottę z dodatkiem pasty z czarnego sezamu.

Wieczorem zaś od 23:30 serdecznie zapraszam do słuchania Programu Pierwszego Polskiego Radia (Jedynka). W audycji NAUKOWY ZAWRÓT GŁOWY będzie trochę o japońskiej kuchni.

Panna cotta z czarnym sezamem / Panna cotta with black sesame paste – przepis / recipe:

250 ml śmietanki kremówki 36% / double cream
150 ml mleka / milk
80 g cukru / sugar
15-30 g pasty z czarnego sezamu / black sesame paste
11-13 g żelatyny / gelatine

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i wlewamy odrobinę zimnej wody. W garnku podgrzewamy śmietanę kremówkę, cukier oraz mleko. Kiedy mieszanina się zagotuje, zdejmujemy ją z palnika. Dodajemy pastę z czarnego sezamu i dokładnie mieszamy. Następnie rozpuszczamy w mieszaninie żelatynę i rozlewamy do foremek. Po przestudzeniu wstawiamy panna cottę do lodówki na 4-5 godzin. Podajemy posypaną zmielonym czarnym sezamem z cukrem pudrem.

Put gelatine in a cup and soak it in a little cold water. Place the milk, cream, and sugar into a pan and bring to a simmer. Add black sesame paste to the pan, mix and take pan off the heat. Add gelatin and stir until it has dissolved. Divide the mixture among moulds and leave to cool. Place into the fridge for 3-4 hours.

Panna cotta z czarnym sezamem, Fot. Hanami® / Panna cotta with black sesame paste

Panna cotta z płatkami wiśni

Dużą część zeszłej niedzieli spędziłam na zbieraniu, skubaniu, myciu oraz suszeniu wiśniowych płatków. Tego typu działania nie należą do moich ulubionych. W niedzielę przygotowałam również kwiaty wiśniowe w słonej zalewie octowej (shio zakura). Pierwszy raz robię je w domowych warunkach, jeśli wszystko pójdzie dobrze, to wkrótce zamieszczę przepis.  Ususzone płatki zmieliłam z dodatkiem cukru pudru i przygotowałam z nich panna cottę. Ostrzegam, że jest to deser dość specyficzny i może nie przypaść wielu osobom do gustu. Panna cotta z płatkami wiśni jest bardzo delikatna w smaku, ale ma lekki trawiasto-płatkowy posmak.

Panna cotta z płatkami wiśni – przepis

300 ml śmietany kremówki 36%
100 ml mleka
50 g cukru
2-3 łyżki żelatyny
2 czubate łyżki zmielonych płatków wiśniowych

Płatki wiśniowe zbieramy i suszymy przez 3-4 dni (można to zrobić w piekarniku, ale wtedy część z nich może nieco zżółknąć). Suche płatki mielimy w blenderze z dodatkiem 1 łyżki cukru pudru. Do garnka wlewamy śmietanę kremówkę oraz mleko i podgrzewamy (ale, tak by mieszanina nie zaczęła wrzeć). Żelatynę wsypujemy do filiżanki i zalewamy odrobiną zimnej wody. W ciepłej mieszaninie rozpuszczamy cukier a następnie dodajemy zmielone płatki wiśniowe po czym dokładnie mieszamy. Po chwili dodajemy żelatynę, ponownie mieszamy i rozlewamy do foremek lub naczynek. Kiedy mieszanina ostygnie wstawiamy foremki do lodówki na 2-3 godziny. Przed podaniem posypujemy panna cottę odrobiną zmielonych płatków.

Panna cotta z płatkami wiśni, Hanami®

Panna cotta z musem z mango

Mango o pachnących owocach to świetny dodatek do deserów, wypieków, a także ciast. Delikatny żółto-pomarańczowy miąższ delikatnie rozpływa się w ustach. Kolor i zapach kojarzy się z latem. Czego chcieć więcej? Ostatnio udało mi się kupić przecier z mango. Można go wykorzystać na przeróżne sposoby. Ja oczywiście zaczęłam od przygotowania  orzeźwiającego koktajlu zbliżonego w smaku do indyjskiego mango lassi (150 ml przecieru słodzonego mieszamy z 250 ml zimnego mleka). Po czym zabrałam się za delikatną panna cottę. Cudowny deser na miłą kolację na balkonie.

Panna cotta z musem z mango – przepis

250 ml śmietany kremówki 30%
300 g słodzonego przecieru z mango
2 łyżeczki płaskie żelatyny

Do rondelka wlewamy śmietanę kremówkę i podgrzewamy ją (tak by nie zaczęła wrzeć). W międzyczasie do filiżanki wsypujemy żelatynę i zalewamy odrobiną zimnej wody. Do gorącej śmietanki dodajemy 200 g przecieru z mango i dokładnie mieszamy. Zestawiamy z kuchenki. Po 5-7 minutach dodajemy żelatynę, po czym dokładnie mieszamy do momentu aż żelatyna  rozpuści się. Mieszaninę rozlewamy do foremek. Gdy ostygnie, wstawiamy ją do lodówki na 3-4 godziny. Podajemy z miętą i odrobiną przecieru z mango.

Panna cotta z musem z mango, Hanami®

Stara, karmelowa mumia – Halloween

W 1932 roku Karl Freund wyreżyserował amerykańsko-francuską produkcję pt. Mumia. Akcja czarno-białego filmu rozgrywa się w Egipcie, gdzie podczas wykopalisk grupa archeologów ożywiła Imhotepa, który to natomiast zamierza przywołać z krainy Ozyrysa swoją ukochaną. No cóż przyznaję się, mam słabość do horrorów. Uwielbiam też stare czarno-białe filmy. To właśnie ten stary horror zainspirował mnie do przygotowania halloweenowego deseru. Dziś zapraszam do wypróbowania przepisu na bardzo starą, lekko zbrązowiałą mumię o smaku karmelowym. Strasszzzznie smaczna mumia…

Stara, karmelowa mumia – Halloween – przepis:

250 ml śmietany kremówki 36 %
250 ml mleka
60 g cukru
2 łyżeczki żelatyny
foremki mumie

Wsypujemy cukier do rondelka i czekamy, aż pod wpływem temperatury zamieni się w piękny złocisty karmel. Karmel trzeba dobrze oraz dynamicznie mieszać, aby się nie przypalił. Kiedy jest już gotowy, wlewamy do niego śmietankę, po czym dokładnie mieszamy. Później dolewamy mleka i gotujemy mieszając do momentu, aż mieszanina zacznie wrzeć. Rondelek zestawiamy z kuchenki. Do filiżanki wsypujemy żelatynę. Następnie zalewamy ją odrobiną zimnej wody. Kiedy mieszanina w rondelku przestygnie, dodajemy żelatynę i mieszamy. Całość rozlewamy do foremek w kształcie mumii. Podajemy do kawy, ciepłego mleka oraz horrorów w każdej postaci.

Stara, karmelowa mumia - Halloween

Stara, karmelowa mumia - Halloween

Panna cotta z zieloną herbatą i wiśniami

Zielona herbata jest chętnie wykorzystywana zarówno przez japońskich, jak i europejskich cukierników.  Najpopularniejsze są chyba lody z jej dodatkiem, ale nadaje się też do innych deserów. Łączy się dobrze z owocami, mlekiem czy bitą śmietaną.

Panna cotta z zieloną herbatą i wiśniami – przepis (składniki na 12-14 porcji):

400 ml śmietanki kremówki 30%
400 ml mleka
100 g cukru
7 g zielonej herbaty matcha
20 g żelatyny
wiśnie

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i wlewamy odrobinę zimnej wody. W ganku podgrzewamy śmietanę kremówkę oraz mleko. Kiedy mieszanina się zagotuje, zdejmujemy ją z palnika. Herbatę wsypujemy do filiżanki i dolewamy do niej dwie łyżki mieszaniny, po czym dokładnie mieszamy, potem znów dolewamy dwie łyżki i powtarzamy czynność jeszcze ze dwa razy, aż herbata rozpuści się dobrze w płynie. Kiedy to nastąpi, wlewamy zawartość filiżanki do garnka i dokładnie mieszamy (w ten sposób uda nam się uniknąć grudek). Następnie rozpuszczamy w mieszaninie żelatynę. Rozlewamy do foremek, wrzucamy drylowane wiśnie do środka i po przestudzeniu wstawiamy panna cottę  do lodówki na 2-3 godziny.

Panna cotta z zieloną herbatą i wiśniami, Fot. Hanami®

Panna cotta z galaretką truskawkową

Panna cottę można podać na wiele sposobów. Dobrze smakuje przybrana świeżymi, albo przetworzonymi owocami. Pasują do niej też galaretki, zwłaszcza takie domowe, zrobione z ulubionych składników.

Przepis na panna cottę:

250 ml śmietanki kremówki 36%
250 ml mleka
1 łyżka ekstraktu waniliowego
4 łyżeczki żelatyny

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i wlewamy odrobinę zimnej wody. W ganku podgrzewamy śmietanę kremówkę, mleko i ekstrakt waniliowy. Kiedy mieszanina się zagotuje, rozpuszczamy w niej żelatynę. Rozlewamy do foremek (lub miseczek, zależnie od planowanego sposobu podania). Po przestudzeniu panna cottę wstawiamy do lodówki na godzinę.

Przepis na galaretkę truskawkową:

100 g truskawek
20-25 g cukru
żelatyna
odrobina ekstraktu waniliowego

Truskawki myjemy i pozbawiamy szypułek, po czym miksujemy je w blenderze i wrzucamy do garnka. Doprowadzamy owoce do wrzenia, dodajemy cukier oraz odrobinę ekstraktu waniliowego i gotujemy jeszcze przez 5 minut dokładnie mieszając. Odpowiednią ilość żelatyny (sprawdzamy jaka wyszła nam objętość truskawek po zmiksowaniu) wsypujemy do filiżanki i zalewamy odrobiną zimnej wody. Dokładnie w ten sam sposób przyrządzimy też galaretkę z malin, wiśni, moreli czy śliwek.

Gdy truskawki przestygną dodajemy do nich żelatynę, dokładnie mieszamy i przelewamy do foremek wypełnionych częściowo panna cottą.

Panna cotta z galateretką truskawkową, Fot. Hanami®