Kuchnia austriacka

Austria, to kraj często odwiedzany zimą. Piękne, przykryte śniegiem alpejskie miasteczka, dziewicza natura i w kontraście zgiełk Wiednia kuszą turystów. Nie tylko narciarze znajdą w kraju Mozarta coś dla siebie. Austria kusi pysznym jedzeniem. Należy jednak zapomnieć o lekkiej kuchni. Sznycel wiedeński, zapiekanki ziemniaczano-mięsne i staromodne, ciężkie ciasta to podstawa tradycyjnej kuchni.

Kuchnia austriacka, Fot. HanamiKuchnia austriacka, Fot. HanamiKuchnia austriacka, Fot. HanamiKuchnia austriacka, Fot. HanamiKuchnia austriacka, Fot. HanamiKuchnia austriacka, Fot. Hanami

Jak smakuje Wietnam?

Podczas moich służbowych podróży każdą wolną chwilę poświęcam na badania na lokalną kulturą kulinarną. Nie inaczej było w Wietnamie. Miałam okazję spróbować głównie kuchni z północnego regionu, a także wziąć udział w lekcji gotowania w wietnamskim domu, co było niezwykłym doświadczeniem. Kuchnia wietnamska stawia na świeże produkty. Jedzenie jest pachnące, aromatyczne i dobrze zbilansowane. Poniżej kilka apetycznych, kulinarnych migawek.

Nem lui, Fot Hanami

Nem lui

Banh beo, Fot. Hanami

Banh beo

Banh bot loc, Fot. Hanami

Banh bot loc

Sałatka z kwiatu bananowca, Fot. Hanami

Sałatka z kwiatu bananowca

Cha ca, Fot Hanami

Cha ca

Małe ananasy, Fot. Hanami

Małe ananasy

Świńska skórka ze świeżymi ziołami zawijana w papier ryżowy, Fot. Hanami

Świńska skórka ze świeżymi ziołami zawijana w papier ryżowy

Banh mi z warzywami i frytkami i kawa po wietnamsku, Fot. Hanami

Banh mi z warzywami i frytkami i kawa po wietnamsku

Kobieta sprzedająca warzywa, Fot. Hanami

Kobieta sprzedająca warzywa

Zamek Krzyżtopór (Świętokrzyskie)

Jeśli nie ma się czasu na dłuższe wyjazdy zawsze można wyruszyć na krótkie wypady w Polskę. Korzystając z trzech dni wolnego trafiłam na zamek Krzyżtopór w Ujeździe, w województwie Świętokrzyskim. Włości te po różnych perypetiach trafiły w ręce Krzysztofa Ossolińskiego. Dworzanin i poseł na początku XVII wieku rozpoczął prace nad niezwykłą budowlą, o której mówiono, że miała tyle okien ile dni ma rok. Zamek okazał się bardzo kosztowną inwestycją, na tyle, że wpędziła ona Ossolińskich w ogromne długi. Później włości ponownie wielokrotnie zmieniały właściciela. Budowla była też zajęta podczas potopu szwedzkiego, a później spalona pod koniec XVIII wieku przez wojska rosyjskie. Dziś Krzyżtopór to dobrze zachowane ruiny. Dokładne obejrzenie każdego zakamarku zamku zajmuje około 1,5-2 godzin. Dodatkowo na terenie ruin organizowane są różne imprezy w tym Konfrontacje Bractw Rycerskich.

10 lipca 2016 roku zmierzyły się ze sobą Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów oraz Agencja Eventów Historycznych „SARMATA” z Baranowa Sandomierskiego. Były pokazy walki w rycerzy (w stylu XV wiecznym), walki na szable oraz prezentacja broni palnej.Można było zobaczyć, jak przędzie się nić na kołowrotku rodem z bajki o Śpiącej królewnie, czy jak pracuje kowal i zielarz. Jeśli lubicie rycerskie klimaty to jeszcze w tym sezonie czeka na Was wiele imprez w całej Polsce: 22-23 lipca inscenizacja oblężenia Malborka, 29-31 lipca turniej w Siewierzu, 6-7 sierpnia jarmark średniowieczny w Uniejowie, 6-7 sierpnia turniej na zamku w Ogrodzieńcu, 20-21 międzynarodowy turniej rycerski w Łęczycy czy 9-11 września bytomski jarmark średniowieczny.

Zamek Krzyżtopór (Świętokrzyskie)

Zamek Krzyżtopór (Świętokrzyskie)

Zamek Krzyżtopór (Świętokrzyskie)

Zamek Krzyżtopór (Świętokrzyskie)

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów

Agencja Eventów Historycznych "SARMATA" z Baranowa Sandomierskiego

Agencja Eventów Historycznych „SARMATA” z Baranowa Sandomierskiego

Dobre jedzenie na wakacjach?

Rzadko wyjeżdżam na wakacje. Zazwyczaj zwiedzam Polskę i świat przy okazji wyjazdów służbowych oraz konferencji naukowych. Raz na kilka lat wypadałoby jednak gdzieś pojechać, nawet na krótki urlop. Dla mnie najsłabszym ogniwem w podróżowaniu po Polsce jest baza gastronomiczna. Zjeść dobrze i w przyzwoitej cenie to dopiero jest wyzwanie. Tym razem się udało. Trafiłam do Polna Zdrój we Wleniu. Miłe, ciepłe miejsce bez nadęcia i do tego serwujące przepyszne, świeże jedzenie. Teraz po powrocie tylko żałuję, że Wleń tak daleko, bo na pewno zaglądałabym regularnie. Na koniec tylko dodam, że pani Magda Trojanowska ze swoją mamą, gotują znacznie lepiej niż wielu znanych szefów kuchni, u których miałam okazję jeść.

Polna Zdrój, śniadanie
Polna Zdrój, śniadanie
Polna Zdrój, śniadanie
Polna Zdrój, obiad
Polna Zdrój, obiad
Polna Zdrój, obiad