Czarny ryż z indykiem i warzywami

Czarny lub inaczej fioletowy ryż jest ciekawy w smaku i bardzo zdrowy. Można z niego przygotowywać dania wytrawne i desery.

Czarny ryż z indykiem i warzywami – przepis:

250 g czarnego ryżu
150 g mięsa z zupy
500 ml wody
mała papryka czerwona
mała cebula
mała kalarepa
140 ml sosu z pieczenia
oliwa do smażenia
oregano, kurkuma, pieprz

Cebulę kroimy w kostkę. Cebulę wrzucamy na rozgrzaną oliwę i przesmażamy przez 2 minuty. Następnie dodajemy do garnka ryż przesmażamy kolejną minutę i dodajemy wodę. Gotujemy na średnim ogniu przez 30 minut. Następnie dodajemy sos z pieczenia, przyprawy, i drobno pokrojone: mięso, kalarepę i paprykę. Gotujemy przez kolejne 15 minut. Podajemy w miseczkach.

Czarny ryż z indykiem i warzywami, Fot. Hanami

Onigirazu z tuńczykiem i sałatą – japońska alternatywa dla kanapki

Rok szkolny już trwa, dziś rozpoczynają zajęcia studenci, w pracy też trzeba coś jeść. Jeśli znudziły Wam się kanapki to może spróbujecie przygotować onigirazu – połączenie klasycznej japońskiej kulki ryżowej z kanapką. W zeszłym roku Japonia oszalała na punkcie tych małych, świeżych i kolorowych przekąsek. Składniki możemy dowolnie ze sobą łączyć. Onigirazu świetnie nadaje się też danie piknikowe.

Onigirazu z tuńczykiem i sałatą – przepis:

ryż do sushi
sałata
tuńczyk w sosie własnym
majonez
glony nori (takie jak do sushi)

Gotujemy ryż. Arkusz glonów układamy na kawałku folii spożywczej (folia musi wystawać poza arkusz). Lekko ostudzony ryż nakładamy na środek arkusza glonów nori. Następnie na ryżu układamy tuńczyka, majonez i sałatę. Całość przykrywamy kolejną warstwą ryżu. Zawijamy boki arkusza glonów, tak by ryż nie był widoczny, po czym całość ścisło zawijamy folią. Przekąskę odstawiamy na kilka minut, po czym kroimy na cztery części.
Onigirazu tuńczyk z sałatą, Fot. Hanami

Temari zushi z awokado i łososiem

Temari to ozdobne kule. Ich pierwowzoru używano w VII wieku do gry w piłkę. W okresie Edo (1600-1868) poswatała ich bardziej zdobna, kobieca wersja wyrabiana z bawełnianych i jedwabnych nici. Temari zushi zaś, to niewielkie okrągłe kuleczki z dodatkami, taka elegantsza wersja nigiri zushi. Mówi się, ze wywodzą się z Kioto i początkowo podawano je geiszom oraz maiko, które ze względu na makijaż nie mogły jeść dużych kawałków jedzenia. Dziś temari zushi jest bardzo popularne także poza Japonią. Świetnie nadają się na przyjęcia, jak i do spakowania do pudełek lunchowych.

Temari zushi z awokado i łososiem – przepis:

ryż przygotowany tak, jak do sushi (ewentualnie można użyć świeżo ugotowanego ryżu)
plastry surowego lub wędzonego łososia
awokado
szczypiorek
sos sojowy
folia spożywcza

Odrywamy kawałek folii spożywczej. Na folii na środku układamy kawałek ryby lub awokado pokrojone w cienkie plastry. Na składnik nakładamy łyżkę ryżu i zawijamy w folię tworząc kulkę. Nadajemy temari zushi ładny kształt i odkładamy obok (w folii). Kiedy wszystkie kulki są już gotowe zdejmujemy z nich folię, układamy je na talerzu i posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Podajemy z sosem sojowym.
Temari zushi z awokado i łososiem,  Fot. Hanami

Onigiri z łososiem

Onigiri lub inaczej omusubi to jedna z najstarszych i najbardziej znanych japońskich potraw. Jadana była już w epoce Heian (794-1185 rok n.e.)., o czym donosiła w Opowieści o Księciu Promienistym Murasaki Shikibu. Obecnie trudno wyobrazić sobie bez nich drugie śniadanie, lunch czy piknik. Kulki ryżowe występują w wielu wariantach smakowych i każdy region w Kraju Kwitnącej Wiśni może się poszczycić swoją unikatową recepturą.

Onigiri z łososiem – przepis:

500 g ryżu krótkoziarnistego (takiego jak do sushi)
łosoś (zależnie od upodobań – świeży lub wędzony)
masło

Ryż należy dokładnie umyć w zimnej wodzie, płucząc do momentu, aż woda będzie klarowna. Następnie wrzucamy go do garnka i zalewamy wodą. Ryż gotujemy na średnim ogniu pod przykryciem do momentu, aż się zagotuje. W trakcie gotowania nie należy mieszać ryżu, ani do niego zaglądać. Gdy ryż już się zagotuje, zmniejszamy ogień i gotujemy go przez kolejne 9 – 15 minut. Następnie odstawiamy na około 10 – 15 min, nie podnosząc pokrywki. Dobrze ugotowany ryż ma nierówną powierzchnie z wklęśnięciami. Zaraz po ugotowaniu należy przełożyć go z garnka do innego naczynia (drewnianego lub plastikowego, ale nigdy metalowego). Ryż studzimy. Z ryżu formujemy przekąski o podstawie trójkąta z zaokrąglonymi rogami (kulka musi być dosyć dobrze zbita). Na patelni rozpuszczamy masło po czym na wolnym ogniu obsmażamy kulkę z dwóch stron. Po usmażeniu przekładamy onigiri na talerz, na jego wierzch nakładamy kawałki łososia. Możemy ozdobić je także szczypiorkiem lub liśćmi świeżych ziół. To onigiri najlepiej smakuje na ciepło.

Onigiri z łososiem, Fot. Hanami

Trendy kulinarne 2016 – trendy ogólnoświatowe

Zazwyczaj pierwsze raporty dotyczące trendów kulinarnych pojawiają się już pod koniec sierpnia. W tym roku wszystko się nieco opóźniło, a i same trendy w dużej mierze są kontynuacją lub rozwinięciem, tego o czym mówiło się w poprzednich latach. Tym razem zaczniemy od jednego z liderów, a mianowicie od amerykańskiej firmy Sterling-Rice Group. Oto dziesięć ich najważniejszych prądów kulinarnych na 2016 rok.

switchels (haymakers) – napoje na bazie wody i octu (głównie jabłkowego) najczęściej z dodatkiem imbiru i miodu (lub cukru). Wywodzą się z Karaibów, a w USA pijano je od końca XVII wieku. Dawniej był to popularny napitek, którym gaszono pragnienie podczas prac polowych. Dziś zwraca się uwagę na jego właściwości prozdrowotne.

kuchnia hawajska – świeża, pachnąca, będąca mozaiką wielu kultur kulinarnych. Będzie popularna w wersji restauracyjnej oraz domowej (włącznie własnoręcznie przygotowaną mielonką – spam).

ostrygi – to już kolejny rok, kiedy wśród najważniejszych owoców morza wymieniane są właśnie ostrygi. Wiąże się to z ich większą dostępnością i niższymi cenami. Eksperci prognozują, że ten trend utrzyma się jeszcze kilka lat.

wytrawne jogurty – typu labneh, w stylu kuchni arabskiej i śródziemnomorskiej podawane z oliwą z oliwek, przyprawami, ziarnami, podpłomykami,  warzywami i pieczonymi owocami.

nowe oblicze kawy – kawa z mlekiem odchodzi do lamusa. Jej miejsce mają zastąpić: kawowe mocktails i shrubs czy nitro tap (kawa gazowana czystym azotem).

zupy do picia – lekkie, w stylu chłodników, bogate w witaminy oraz błonnik, o ciekawych smakach i w poręcznych opakowaniach.

super owsianki – nie tylko na śniadanie i nie tylko z płatkami owsianymi. Wśród nowych popularnych składników znajdziemy: quinoa, płatki żytnie, czarny ryż. Zamiast z owocami, miodem i orzechami częściej będą jadane w wersji wytrawnej z warzywami, grzybami, jajkiem i wędzonymi rybami.

desery o wyrazistych smakach – to przedłużenie trendu na umami oraz produkty fermentowane. Wśród najpopularniejszych dodatków wzbogacających smak deserów w 2016 znajdziemy przede wszystkim pasty miso i różne słody.

duże kawałki mięsa – zamiast zamawiać z rodziną czy przyjaciółmi kotlety, polędwiczki itd. można przecież wybrać np. całego indyka. Ta koncepcja restauracyjna opiera się na dużych kawałkach mięsa, które dzielone są samodzielnie między gości. Bardzo ważne jest też bogate menu dodatków.

pakiety żywieniowe – zestawy obiadowe, cateringi i programy żywieniowe dostarczane codziennie do konsumenta.

Kawa, Fot. Jjustas/Shutterstock.com

Kawa, Fot. Jjustas/Shutterstock.com

Kulinaria w soczewce wiedzy

13 lutego 2014 roku o godzinie 9:30 w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy (Rynek Starego Miasta 28-42, Warszawa) rozpocznie się sesja naukowa Kulinaria w soczewce wiedzy. Ja szczególnie zapraszam na 10:15 na mój referat Ryż w kulturze i kuchni Azji (Chiny, Indie, Japonia, Korea, Wietnam), a także na 10:40 na wystąpienie o kuchni Ameryki Południowej – Wprowadzanie tradycji kuchennymi drzwiami, czyli o afrobrazylijskiej kulturze kulinarnej, którego autorką jest Monika Ślizowska.

Wstęp na sesję jest bezpłatny, ale ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązuje internetowa rejestracja uczestników, która zostanie uruchomiona 5 lutego o godz. 12:00. Pełen program i rejestracja: http://www.mhw.pl/?event=kulinaria-w-soczewce-wiedzy.

Kulinaria w soczewce wiedzy

Indyk z selerem naciowym i szpinakiem podany z ryżem

Kiedy za oknem zimno marzę o ciepłych krajach. Aby poczuć ciepło nie zawsze trzeba udawać się w podróże, czasem wystarczy smak pachnącego słońcem jedzenia.

Indyk z selerem naciowym i szpinakiem podany z ryżem – przepis:

250 g ryżu
400 g piersi z indyka
250 ml bulionu
1 seler naciowy łodygi
200-250 g szpinaku
2 ząbki czosnku
2 małe cebule
pół marynowanej cytryny
słodka papryka, cynamon, pieprz, sól
1/2 pęczka natki pietruszki
oliwa z oliwek

Na oliwie podsmażamy pokrojone w kostkę czosnek oraz cebulę. Po 2-3 minutach dodajemy pokrojonego w kostkę indyka i smażymy przez kolejne 4-6 minut. Dolewamy bulion, dodajemy przyprawy, pokrojonego w kostkę selera naciowego, marynowaną cytrynę po czym dusimy na średnim ogniu kilka minut. 3-4 minuty przed końcem gotowania dodajemy myty i osuszony szpinak. Przed podaniem całość dokładnie mieszamy. W między czasie gotujemy ryż. Indyka podajemy z ciepłym ryżem, przed podaniem posypujemy całość natką z pietruszki.

Indyk z selerem naciowym i szpinakiem podany z ryżem, Fot. Hanami®

Zupa ogórkowa z ryżem

Lubię zupy, szczególnie jesienią oraz zimą. Chętnie eksperymentuję ze smakami, ale są takie dania do których zawsze wracam. Jednym z nich jest właśnie ogórkowa, dla mnie królowa polskich zup (przez długi czas nie lubiłam rosołu i pomidorowej). Ponieważ jestem z centralnej Polski przez wiele lat znałam jedynie wersję z ziemniakami. Na południu natomiast,  jada się często ogórkową z ryżem.

Zupa ogórkowa z ryżem – przepis:

2 l wody
500 g żeberek wieprzowych
500-600 g ogórków kiszonych
350 g małych marchewek
2 pietruszki
pęczek natki pietruszki
1 por
1 seler
50 g ryżu
sól, pieprz, tymianek, cząber, liść laurowy
opcjonalnie kwaśna śmietana

Do garnka wrzucamy żeberka, marchew, selera, pora oraz pietruszkę (korzeń i nać). Zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy sól oraz liść laurowy. Gotujemy na wolnym ogniu przez 30-40 minut. Następnie dodajemy starte ogórki kiszone po czym gotujemy przez kolejne 10 minut. Dodajemy ryż oraz przyprawy. Po kolejnych 20-25 minutach zupa jest gotowa.

Zupa ogórkowa z ryżem, Fot. Hanami®