Oi sobagi (kimchi z ogórkiem, wegańskie)

Lato to świetny okres na robienie kimchi. Koniecznie spróbujcie koreańskich kiszonych ogórków.

Oi sobagi (kimchi z ogórkiem, wegańskie) – przepis:

8 ogórków gruntowych
1 średnia marchewka
mały pęczek szczypiorku
3 łyżki soli
5 ząbków czosnku
1 szalotka
1 łyżeczka cukru
15-25 g sproszkowanego chilli najlepiej gochugaru

Ogórki myjemy, odkrawamy z każdej strony po około 5 mm, po czym kroimy na cztery części, ale zostawiając nienaciętą cześć około 2 cm (w ten sposób nie rozpadną się). Ogórki nacieramy solą i odstawiamy na 30 minut. Następnie płuczemy.

Do miski wrzucamy szczypior pokrojony na centymetrowe kawałki, cukier oraz drobno posiekane czosnek i szalotkę. Dodajemy marchew pokrojoną w słupki i wszystko dokładnie mieszamy. Mieszaniną nadziewamy ogórki (mieszaninę należy rozsmarować także po zewnętrznej stronie ogórków). Ten typ kimchi możemy podawać od razu po przygotowaniu. Ogórki możemy przełożyć także do plastikowego naczynia, zostawić w temperaturze pokojowej (w ciemnym miejscu) i poczekać aż zaczną fermentować. Gdy tylko zacznie się proces fermentacji należy przenieść je do lodówki.

Oi sobagi (kimchi z ogórkiem, wegańskie), Fot. jreika / Shutterstock.com

Oi sobagi (kimchi z ogórkiem, wegańskie), Fot. jreika / Shutterstock.com

Okładniczki z białym winem i kolendrą

W grudniu, w moim mieszkaniu panowały egipskie ciemności. Słońca było tak mało, że praktycznie nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć. Mam nadzieję, że w styczniu trochę nadrobię. Tymczasem zapraszam na „mroczne” okładniczki.

Okładniczki z białym winem i kolendrą – przepis:

1000 g okładniczek
300 ml białego wina
2 szalotki
pół pęczka świeżej kolendry
oliwa
sól, pieprz

Oczyszczone okładniczki wrzucamy na patelnię z rozgrzaną oliwą. Smażymy na średnim ogniu aż się otworzą. Następnie dodajemy drobno posiekaną cebulę. Smażymy 1-2 minuty. Całość zalewamy białym winem, przyprawiamy i gotujemy przez kolejne 2-3 minuty. Okładniczki rozkładamy do misek i posypujemy kolendrą. Podajemy ze świeżą bagietką lub grzankami.

Okładniczki z białym winem i kolendrą, Fot. Hanami

Makaron z kaczką w sosie śmietanowym

Po świętach zostały już tylko kulinarne wspomnienia. Szybki powrót do pracy zaczęłam od konferencji Food Service Summit 2016. Ruszyłam z kolejnymi projektami, w tym dwoma książkowymi, więc na stół wracają szybkie dania z makaronem.

Makaron z kaczką w sosie śmietanowym – przepis:

200 g makaronu
pieczona pierś kaczki
300 g śmietany 18%
2 szalotki pudru
1 cebula
natka pietruszki
2 łyżki sosu z pieczenia kaczki
sól, pieprz, tymianek

Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę i szalotkę. Po 4-5 minutach dodajemy sos z kaczki i kawałki mięsa pokrojone na plasterki. Kiedy plastry się zarumienią wyjmujemy je i odkładamy na talerz. Patelnię zestawiamy z ognia i dodajemy śmietanę oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy. Gotowy sos łączymy z ugotowanym makaronem. Makaron nakładamy na talerze. na wierzchu układamy plastry pieczonej kaczki. Całość posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Makaron z kaczką w sosie śmietanowym, Fot. Hanami

Rāmen drobiowy z miso

Rāmen z pastą miso to bardzo ciekawe i esencjonalne danie. Makaron można podawać np. z kaczką lub glazurowanym boczkiem.

Rāmen drobiowy z miso – przepis:

1900 ml wody
200 ml dashi (bulion rybny)
300 g skrzydełek drobiowych i korpusów
2 szalotki
8 ząbków czosnku
2 łyżki mirin (słodka sake)
500-600 g makaronu rāmen
30 ml sosu sojowego
60 g pasty miso
pieczona pierś z kaczki
natka pietruszki
ajitsuke tamago (jajko marynowane) lub jajko gotowane na twardo – jeśli lubicie

Do garnka wlewamy wodę i bulion dashi czosnek, szalotkę (czosnek i szalotkę możemy wcześniej opalić palnikiem) i mięso. Po doprowadzeniu do wrzenia zmniejszamy ogień (w międzyczasie zbieramy szum z mięsa). Bulion gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 4-6 godzin. Po tym czasie doprawiamy go sosem sojowym i mirin. 3 minuty przed końcem gotowania dodajemy pastę miso i dokładnie mieszamy. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowany makaron rozkładamy do misek, zalewamy bulionem. Następnie na wierzchu układamy składniki: plastry pieczonej kaczej piersi i posiekaną natkę pietruszki.

Rāmen drobiowy z miso, Fot. Hanami®

Rāmen wieprzowo-drobiowy z kaczką

Kolejna odsłona rāmenu. Tym razem jest to makaron na bulionie wieprzowo-drobiowym.

Rāmen wieprzowo-drobiowy z kaczką – przepis:

1900 ml wody
200 ml dashi (bulion rybny)
300 g żeberek wieprzowych (im bardziej kościste tym lepiej)
300 g skrzydełek drobiowych
2 szalotki
8 ząbków czosnku
2 łyżki mirin (słodka sake)
500-600 g makaronu rāmen
50-60 ml sosu sojowego
pieczona pierś z kaczki
dymka
paski glonów nori
ajitsuke tamago (jajko marynowane) lub jajko gotowane na twardo – jeśli lubicie

Do garnka wlewamy wodę i bulion dashi czosnek, szalotkę (czosnek i szalotkę możemy wcześniej opalić palnikiem) i mięso. Po doprowadzeniu do wrzenia zmniejszamy ogień (w międzyczasie zbieramy szum z mięsa). Bulion gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 4-6 godzin. Po tym czasie doprawiamy go sosem sojowym i mirin. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowany makaron rozkładamy do misek, zalewamy bulionem. Następnie na wierzchu układamy składniki: plastry pieczonej kaczej piersi, dymkę i glony pokrojone w paski.

Rāmen wieprzowo-drobiowy z kaczką, Fot. Hanami®

Fusion rāmen z boczkiem

Rāmen najpierw szturmem wziął Japonię, a teraz podbija Europę i USA. Ja się nie dziwię. Jest smaczny, pożywny, rozgrzewający, dobry na kaca (tak powiadają Japończycy), nieco gorzej z jego dietetycznością, ale cóż czasem można przymknąć oko na taki szczegół. Na początek zapraszam na wersję fusion.

Fusion rāmen z boczkiem – przepis:

1900 ml wody
200 ml dashi (bulion rybny)
500-600 g żeberek wieprzowych (im bardziej kościste tym lepiej)
2 szalotki
8 ząbków czosnku
2-3 5 cm kawałki imbiru
2 łyżki mirin (słodka sake)
500-600 g makaronu rāmen
40-50 ml sosu sojowego
12-15 plastrów bekonu
dymka
paski glonów nori
natka pietruszki
ajitsuke tamago (jajko marynowane) lub jajko gotowane na twardo – jeśli lubicie

Do garnka wlewamy wodę i bulion dashi dodajemy imbir, czosnek, szalotkę (czosnek i szalotkę możemy wcześniej opalić palnikiem) i mięso. Po doprowadzeniu do wrzenia zmniejszamy ogień (w międzyczasie zbieramy szum z mięsa). Bulion gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez 4-6 godzin. Po tym czasie doprawiamy go sosem sojowym i mirin. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowany makaron rozkładamy do misek, zalewamy bulionem. Następnie na wierzchu układamy składniki: bekon, ugotowany czosnek, dymkę (posiekaną), natkę pietruszki i glony w paski.

ramen_boczek

Baek kimchi – białe kimchi

Kimchi to pyszne i zdrowe koreańskie kiszonki. W Korei przygotowuje się wiele ich rodzajów używając różnych warzyw, owoców i orzechów. Nie do każdego kimchi dodaje się też ostre chilli, czego przykładem jest właśnie baek kimchi – białe kimchi.

Baek kimchi – przepis:

ok. 1 l wody
2 mniejsze kapusty pekińskie (ok. 1 1/2 kg)
1 biała rzodkiew
1 gruszka chińska (nashi)
7 ząbków czosnku
6-7 cebul szalotek
1/4 papryczki chilli
2 łyżeczki orzeszków pinii
100 g soli (ale można dostosować do własnych upodobań)

Kapustę kroimy na ćwiartki, odkrawamy grubszą część głąba, ale tak, by nie poodpadały liście, po czym dokładnie myjemy. Rzodkiew myjemy i obieramy ze skórki. Do miski z wodą wsypujemy 80 g soli i dokładnie mieszamy. Wkładamy do niej kapustę, rzodkiew i odstawiamy na 2 godziny. Po tym czasie kapustę oraz rzodkiew płuczemy i odsączamy. W garnku gotujemy wodę, rozpuszczamy w niej pozostałą ilość soli i czekamy, aż ostygnie.

Czosnek, szalotki oraz imbir obieramy ze skórki i drobno siekamy. Papryczkę chilli kroimy w cienkie plasterki. Gruszkę obieramy ze skórki i wraz z rzodkwią kroimy w cienkie słupki. Do miski wrzucamy czosnek, szalotki, imbir, papryczki chilli, orzeszki pinii, gruszkę oraz rzodkiew i dokładnie mieszamy (tak by nie połamać słupków). Dodatkami faszerujemy ćwiartki kapusty, wkładając je pod każdy liść. Kapustę układamy w kamionkowym naczyniu, po czym zalewamy solanką. Jeżeli solanki jest za mało by przykryć całą kapustę należy ją dorobić (20 g soli na 1 litr wody). Odstawiamy kimchi na 1-3 dni. Kiedy zacznie fermentować (zależne jest to od temperatury pokojowej), przenosimy ją do lodówki. Baek kimchi można jeść już po 3-4 dniach. W lodówce można je przechowywać przez około 2 tygodnie.

Więcej przepisów na koreańskie dania znajdziecie w mojej książce Tradycje kulinarne Korei!

Baek kimchi - białe kimchi, Fot. Hanami®

Curry z bakłażanem i fasolą mamut

Dawno nie jadłam dobrego domowego curry, a kupione na Hali Mirowskiej warzywa, aż się prosiły aby udusić je w pachnącym przyprawami mleku kokosowym. I tak oto powstało lekkie danie z bakłażanami, fasolą mamut i szalotką.

Curry z bakłażanem i fasolą mamut – przepis:

2 średniej wielkości bakłażany
300 g fasoli mamut
2 szalotki
2 łyżki żółtego curry (mieszanka)
200 ml wody
400 ml mleka kokosowego
mały pęczek kolendry
1 papryczka chilli
2-3 łyżki masła klarowanego

Warzywa myjemy. Bakłażana kroimy w grubą kostkę, fasolę na 4-5 kawałków, a szalotkę drobno siekamy. Szalotkę oraz żółte curry wrzucamy na rozgrzane masło. Przesmażamy 2-3 minuty. Dodajemy bakłażana i fasolę, po czym zalewamy wodą. Dusimy przez kilka minut. Następnie dodajemy mleko kokosowe, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy kolejne 4-5 minut. Gotowe danie rozlewamy do miseczek i posypujemy solidną porcją świeżej, posiekanej kolendry i kawałkami chilli. Danie podajemy z ryżem, najlepiej jaśminowym.

Curry z bakłażanem i fasolą mamut, Fot. Hanami®