Ciasteczka miłości – propozycja na walentynki

Święto zakochanych już tuż, tuż. Jednym z jego nieodłącznych elementów jest jedzenie. Trudno bowiem wyobrazić sobie walentynki bez takich kulinarnych propozycji jak: szampan z truskawkami, czekoladki czy ostrygi (osobiście nie znoszę). Droga do serca mężczyzny (a także kobiety) prowadzi przez żołądek (no, dobrze droga do serca kobiety przebiega jeszcze przez sklep z butami). Moją tegoroczną propozycją dla zakochanych są maślane ciasteczka z kajmakiem, płatkami migdałowymi i zieloną czekoladą (z dodatkiem herbaty matcha). Moich znajomych uwiodły, dwa duże talerze zniknęły z prędkością nadświetlną, stąd też myślę, że z jedną, szczególną osobą poradzą sobie równie dobrze.

Przepis na ciasteczka maślane z płatkami migdałowymi, kajmakiem i zieloną czekoladą:

250 g mąki pszennej
140 g masła
50 g cukru
1 jajko
200 g kajmaku
60 g płatków migdałowych
60-70 g zielonej czekolady (z herbatą matcha)

Masło, mąkę, cukier i jajko wrzucamy do miski, po czym szybko wrabiamy. Z ciasta formujemy kulkę i wstawiamy na 30 minut do lodówki. Ciasto rozwałkowujemy (grubość około 3 mm) i przy pomocy okrągłej foremki o średnicy 4 centymetrów wykrawamy ciastka, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 13-15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Kiedy ciastka ostygną smarujemy je rozpuszczonym kajmakiem, obsypujemy płatkami migdałowymi, a po wierzchu polewamy zieloną czekoladą.

Walentynkowe ciasteczka maślane z kajmakiem, płatkami migdałowymi i zieloną czekoladą z herbatą matcha, Fot. Hanami®

Tropikalne babeczki z lemon curd

Na zewnątrz zimno. Sytuację ratuje jedynie odrobina śniegu, który wygląda uroczo, ale pod warunkiem, że obserwuje się go z ciepłego mieszkania. Ponieważ nie lubię zimna, zawsze o tej porze roku marzą mi się egzotyczne wyprawy. Skoro natłok pracy nie pozwala na wojaże, pozostaje mi chociaż wyprawa kulinarna. Dziś proponuję przepis na pachnące ananasem babeczki przywodzące na myśl tropikalne wyspy.

Tropikalne babeczki z lemon curd – przepis:

200 g mąki pszennej
80 g cukru
70 ml mleka
50 ml soku ananasowego
70 g masła
2 jajka
1 łyżka proszku do pieczenia
śmietana kremówka
lemon curd

Masło rozpuszczamy w misce, po czym dodajemy do niego jajka oraz mleko. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy cukier, mąkę oraz proszek do pieczenia. Na koniec dolewamy sok ananasowy i ponownie mieszamy. Rozlewamy ciasto do foremek z papilotkami po czym wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20-25 minut. Po ostudzeniu ozdabiamy bitą śmietaną i lemon curd. Do przybrania można też użyć kawałków ananasa z puszki.

Tropikalne babeczki z lemon curd,  Fot. Hanami®

Placek z pigwą i żurawiną

W dzieciństwie, kiedy byłam przeziębiona albo chora, babcia przygotowywała mi herbatę z pigwą zasmażaną z cukrem. Aromatyczna, pachnąca, żółta i kwaśno-słodka. Taka pigwa utknęła mi w pamięci. Dla tego cuda to nawet chciało się chorować. Potem krzaki zniknęły z ogródka, a wraz z nimi babciny specjał. Już od kilku lat zastanawiałam się, czy nie kupić w ogrodniczym sadzonki tej rośliny. Zawsze jednak przypominałam sobie o tym, jak był nieodpowiedni sezon na sadzenie czegokolwiek. Aż do ubiegłego tygodnia nawet na myśl by mi nie przyszło, że trafię na pigwę w markecie. Dawniej owoce były znacznie mniejsze, te które kupiłam miały wielkość sporego jabłka. Z pierwszych od lat pigw przygotowałam ciasto z dodatkiem żurawiny. Z góry ostrzegam jest to mokre w środku ciasto o dość specyficznym smaku. Żurawina nadaje mu trochę goryczy, więc jeśli ktoś woli słodszą wersję proponuję zrezygnować z tego składnika.

Placek z pigwą i żurawiną – przepis:

2 duże pigwy
100 g żurawiny
220 g mąki
160 g cukru
100 g masła
4 jajka
1 płaska łyżeczka sody
cukier puder

Pigwę ścieramy na tarce. W rondelku rozpuszczamy masło. Dodajemy do niego cukier i jajka, po czym dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy mąkę z sodą. Na sam koniec dorzucamy startą pigwę. Wymieszaną masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierz rzucamy żurawinę. Ciasto wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 40-45 minut. Można podać posypane cukrem pudrem.

Placek z pigwą i żurawiną

Dyniowe ciasteczka – Halloween

Już niedługo Halloween. Zagraniczne upodobanie do strachów, potworów, przebierania się za monstra i zabawy w klimatach rodem z horroru cieszą się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Jeszcze wprawdzie nikt nie biega po ulicach krzycząc: „Cukierek, albo psikus!”, ale nie wiadomo, jak sytuacja będzie wyglądała za kilka lat. Nie jestem zwolenniczką przejmowania obcych świąt oraz obyczajów, ale ten jest wyjątkowo pocieszny. Nie ukrywam, że najbardziej podoba mi się kulinarne oblicze Halloween. Uwielbiam kulturę gotycką oraz horrory, a to święto daje możliwość wykorzystania tego w kuchni. Zapraszam zatem na pachnące, dyniowe ciasteczka w kształcie Jack-o’-lantern. A już niedługo kolejne straszne przysmaki, a także historia Halloween.

Dyniowe ciasteczka– Halloween – przepis:

150 g musu z dyni
120 g mąki pszennej
75 g cukru
60 g masła
2 jajka
1 łyżka stołowa śmietany
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka sody

W rondelku rozpuszczamy masło. Następnie dodajemy cukier, jajka ekstrakt waniliowy, łyżkę śmietany i dokładnie mieszamy. Kolejnym składnikiem jest mus z dyni. Na sam koniec dosypujemy mąkę pszenną z łyżeczką sody. Mieszaninę ponownie mieszamy po czym rozlewamy do foremek w kształcie dyni. Ciasteczka pieczemy przez 23-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Dyniowe ciasteczka - Halloween

Babeczki kakaowe z kawałkami czekolady i chilli

Jestem istotą ciepłolubną, a temperaturę poniżej 10 stopni na plusie określam jako zimno. Na chłodne dni idealnym rozwiązaniem jest coś słodkiego i rozgrzewającego. Coś, co pasuje do kawy z mlekiem albo aromatycznej herbaty z cytryną. Takim czymś są właśnie babeczki kakaowe z kawałkami czekolady oraz chilli. Bardzo prosty i szybki przepis.

Babeczki kakaowe z kawałkami czekolady i chilli – przepis:

200 g mąki
70 g cukru
25 g kakao instant
150 ml mleka
80 g masła
2 jajka
1 łyżka proszku do pieczenia
1-2 łyżki chilli
garść kawałeczków białej i mlecznej czekolady

Masło rozpuszczamy w misce, po czym dodajemy do niego jajka oraz mleko. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy cukier, mąkę, kakao instant, proszek do pieczenia oraz chilli. Wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy. Rozlewamy do papilotek albo foremek, dekorujemy kawałkami czekolady i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 22-25 minut.

Babeczki kakaowe z kawałkami czekolady i chilli